Na wstępie od razu zaznaczam, że przy projektowaniu ogrodów dla moich klientów też używam tych roślin iglastych w różnych odmianach i o różnej kolorystyce i wielkościach. Tuje mają swój urok i ogrodowe piękno i dobrze wkomponowane w ograniczonych ilościach dadzą nam dużo radości wśród obcowania między nimi w naszym ogrodzie. Mało tego, mam kilka ulubionych ich rodzajów, gdzie bezbłędnie pasują do rodzaju danego ogrodu. Powyższe rośliny stwarzają nam warunki do wielu ciekawych kompozycji.

 

Jednak patrząc na nasze przydomowe ogrody moim zdaniem są one stosowane w mocno nadmiernych ilościach, są stosowane prawie wszędzie i obsadzane są nimi wszystkie możliwe powierzchnie. Nie ma nic prostszego niż wzdłuż płotu posadzić kilkanaście albo kilkadziesiąt ich sztuk, ale czy tak musi wyglądać nasz ogród przydomowy czy inny ogród? Czy musimy je tak samo sadzić jak sąsiedzi? Czy musimy je sadzić, bo tak jest w większości ogrodów? Oczywiście odpowiedź brzmi NIE! Ale czy mamy z nich całkowicie zrezygnować? Odpowiedź brzmi również NIE! Mamy je stosować ale z umiarem i z rozsądkiem.

 

Tuje, Jałowce i Cyprysy są w Polsce sadzone już wszędzie i nawet w najdziwniejszych miejscach. Mówi się i pisze, że o gustach się nie dyskutuje ale o gustach zawsze się dyskutuje. Na szczęście coraz więcej ludzi ma świadomość, że jednak coś z tymi ogrodami jest nie tak, czegoś tam jest za dużo a czegoś za mało, czy tak musi koniecznie wyglądać mój ogród? Czy muszę mieć koniecznie tuje na ogrodzie?

 

Nie jestem wrogiem tych roślin, to od nich zaczęła się moja przygoda z ogrodami, ponieważ jako jedyne były dostępne w Polsce na szeroką skalę kiedy profesjonalne zajmowanie się ogrodami dopiero się rozwijało. Uważam jednak, że na dzień dzisiejszy mocno z tymi roślinami przesadzamy. W dzisiejszych czasach jest mnóstwo rodzajów roślin ogrodowych, które je mogą śmiało zastąpić i wyglądają w danym konkretnym ogrodzie znacznie lepiej. Pamiętajmy, że Tuje, Jałowce czy Cyprysy są roślinami, które posadzone w dużych ilościach wprowadzają do naszego ogrodu nudę, są one w wielu wypadkach czynnikiem wprowadzającym że nasz ogród wydaje się „za ciężki”.

 

Śmiało możemy te rośliny zastąpić trawami ozdobnymi np. Miskantami, małymi drzewami liściastymi czy choćby Bukszpanem, który moim zdaniem zbyt rzadko występuje w naszych ogrodach i nie jest w swojej formie tak ciężki jak tuja. Możemy zamiast nich sadzić Berberysy, Rokitniki i niezliczone inne rośliny. Pamiętajmy, że elegancko wyglądające żywopłoty możemy formować z naszego rodzimego buku czy grabu. Bardzo dobrze, wyglądającą rośliną, na którą namawiam klientów zamiast tuji jest ognik, który jest znacznie od nich żywszy i gęsto posadzony rewelacyjnie wygląda wzdłuż każdego płotu czy innego ogrodzenia. Pomysłów na zastąpienie tytułowych roślin innymi jest wręcz dziesiątki i wychodzi to większości przypadków ze znacznie lepszym skutkiem dla naszego oka. Aczkolwiek tak jak napisałem wcześniej są miejsca w danych ogrodach, gdzie te rośliny dobrze wkomponowane będą dobrze wyglądały tylko musi być to przemyślane.

 

Nie bójmy się wyjść w naszym myśleniu o swoim ogrodzie naprzód, nie bójmy się w nim stosować innych roślin, bo sąsiedzi takich nie mają na swoim ogrodzie. Przecież chyba nie chcemy mieć takiego ogrodu jak większość? Co możesz powiedzieć o jakimś przypadkowo wybranym ogrodzie? Pewnie, że jest fajny ale słowo fajny nie wzbudza żadnych emocji. Słowo fajny znaczy generalnie, że jest nudny.

Tuje, Jałowce i Cyprysy